Jak zrobić... Bransoletka na krośnie. Krok po kroku
Dzień dobry!
Dzisiaj przedstawię Wam jak zrobić bransoletkę na krośnie.
Usiądź wygodnie i zarezerwuj sobie trochę czasu. Bransoletka na krośnie nie powstaje w 5 minut.
Usiądź wygodnie i zarezerwuj sobie trochę czasu. Bransoletka na krośnie nie powstaje w 5 minut.
Miłej lektury
Przygotuj:
Do wykonania bransoletki na krośnie musisz przygotować co
najmniej 4 rzeczy:
Krosno, koraliki (około 10 g), nici lub żyłka (kilka metrów)
i igła najlepiej z dużym oczkiem.
U mnie: krosno metalowe Beadsmith, koraliki Toho 8/0, poliestrowe
nici Ariadna tytan 80 kremowe i igła z dużym oczkiem Beadsmith Big Eye 5,4 cm
Dodatkowo użyłam: wsuwane końcówki metalowe 20 mm , ogniwka,
karabińczyk i szczypce.
Używaj wysokiej jakości półproduktów – na pewno efekt
końcowy będzie zauważalny.
Zanim zaczniesz:
Przygotuj sobie miejsce na stole. Na kartce w kratkę rozpisz
sobie jak ma wyglądać twój wzór. Ustal jaką chcesz mieć szerokość bransoletki i
zobacz ile rzędów koralików potrzebujesz. Ja mam zapięcie 20 mm i potrzebuję 9
rzędów koralików w założeniu, że używam koralików TOHO 8/0.
Wyjmij krosno i nici. Przymocuj pierwszą nitkę do krosna i
zawiąż supełek. Na krośnie powinno się znaleźć tyle nitek ile masz rzędów plus
jedna dodatkowa. U mnie razem 10 nitek.
Ułożona jedna obok drugiej. Na końcu znów zawiąż supełek.
Kilka porad:
Nie napinaj zbyt mocno nitek i nie tkaj zbyt ciasno –
bransoletka będzie się brzydko falować.
Nie rób nic na siłę.
Jeśli pomylisz się w nawlekaniu koralików nie przejmuj się, po
prostu wróć igłą tą samą drogą i zdejmij niepotrzebne koraliki.
Jeśli w trakcie pracy zabraknie Ci nici/żyłki – zrób supełek
i dołącz nowy kawałek i tkaj jak poprzednio.
Ja zaczynam swoją pracę od dołu i idę w górę, bo jest mi tak
wygodniej – Ty możesz zacząć od góry.
Tkam od prawej do lewej – Ty możesz odwrotnie – jak wolisz.
Zaczynamy
Na krośnie mamy już przymocowane nici. Teraz musimy przygotować
sobie około półtora metra nici (nie nawlekaj zbyt dużo, bo będzie się plątała,
jeśli nawleczesz za mało będziesz musiała ją kilka razy przedłużać) i nawlec
igłę. Będziemy tkać pojedynczą nitką, nie podwójną. Nie zawiązuj supełka na
końcach nitki. Z jednej strony igły musisz mieć dłuższy kawałek nici, a z
drugiej krótszy. Weź dłuższy kawałek i przywiąż go do jednej z nici na krośnie.
Ja zawiązałam supełek na jednej ze środkowych nitek.
Teraz już mamy przygotowaną nić, aby tkać. Jeszcze musisz
zrobić kilka „pustych” przebiegów, żeby bransoletka się nie rozleciała, gdy
zdejmiemy ją z krosna.
Jak tkać.
Na początek tkamy bez koralików. Igłą przechodzimy na zmianę
raz pod raz nad nitką - tą przymocowaną do naszego krosna. Robimy tak kilka
rzędów. Teraz możemy już nawlec pierwszy rząd koralików. Sprawdzamy na kartce
jaki mamy wzór i nanizamy kolejno odpowiednie koraliki. Ja zostawiam je na igle
i przekładam ją pod głównymi nitkami (tymi przymocowanymi do krosna) i
przeciągam nitkę. Od spodu przytrzymuję palcem koraliki.
W skrócie: Mamy w
rzędzie 9 koralików czyli 10 nitek głównych, które tworzą nam 9 torów dla
naszych koralików.
Każdy koralik powinien być na oddzielnym nazwijmy to „torze”.
Gdy już są na swoich miejscach przeciągamy igłę z nitką i wracamy z powrotem przez
koraliki tym razem przymocowując je od góry.
Powtarzamy sekwencję do uzyskania odpowiedniej długości
bransoletki. Tkając od jednej do drugiej strony, zaczynając od spodu a kończąc
od góry.
Wymiary krosna, które mam są w zupełności wystarczające do
zrobienia bransoletki.
Zakończenie
Samo tkanie jest wciągające, a zrobienie zakończenia po
prostu konieczne. Nie musisz go lubić, ale musisz to zrobić. Trzeba
zabezpieczyć końce, aby bransoletka nam się nie zepsuła. Przecież nie chcemy,
aby nasz wysiłek poszedł na marne.
Gdy już masz utkałaś taką ilość rzędów, jaką chciałaś trzeba
zakończyć odpowiednio bransoletkę. Najpierw jednak zrób kilka „pustych”
przebiegów jak na początku bransoletki i zakończ nitkę wiążąc supełek na
którejś z głównych nici – dokładnie tak samo jak zaczynałaś.
Teraz odetnij z jednej strony główne nitki od krosna. Wiąż
supełki z każdą sąsiadującą nitką. Jeśli robiłaś tak jak ja miałaś 10 nici
głównych. Zrób 5 supełków i odetnij końce. To samo powtórz z drugiej strony.
Możesz zabezpieczyć końce kilkoma kropelkami kleju.
Ostatni rządek koralików ładnie zmieści się w przygotowane
wcześniej wsuwane zakończenie.
Pamiętaj, żeby nie wciskać koralików na siłę. Na
pewno wszystkie się zmieszczą razem z nitkami.
Teraz możesz zamknąć zakończenia, tak żeby koraliki nie
wypadły – wystarczy zagiąć boczną blaszkę.
Do zakończeń mocowałam ogniwka.
Do ogniwka z jednej strony bransoletki przymocuj karabińczyk,
a z drugiej większe ogniwko lub łańcuszek do regulacji zapięcia. Dla ułatwienia zapinania możesz na końcu
łańcuszka umieścić zawieszkę – będzie dociążać łańcuszek i ładnie wyglądać.
A jak wyszła Twoja bransoletka na krośnie? Koniecznie daj znać.